Kot Baltazar - urodzony 02 marca 2011 zmarł 12 lipca 2017 roku o godzinie 8:30. Miał 6 lat 4 miesiące i 10 dni. ŻEGNAJ KOCHANY PRZYJACIELU


Darmowe fotoblogi
niedziela, 05 kwietnia 2015
Mój Gwiazdor Filmowy

Baltazar

14:06, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 29 marca 2015
W którym kartonie będzie kot?

Pytanie: Jeżeli w mieszkaniu, gdzie przebywa kot, ustawi się obok siebie sto kartonów, to w którym będzie kot? 

Bo & Ba

Odpowiedź: W każdym!

16:05, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
środa, 11 marca 2015
dziwne zachowanie Baltazara

Wiosennie się nam zrobiło. Zima była sobie łagodna. Tylko kilka dni leżał śnieg. I bardzo dobrze! Czas już na ciepełko i słoneczko. Wczoraj (10 marca 2015) na termometrze zewnętrznym mieliśmy aż plus 18°C. A jak to przeżywają zwierzęta? Śpiącego jeża, którego znalazłem a budzie psa, zakopcowałem na dalszy seans – jeszcze nie pora, żeby się zbudził. Natomiast w domu zauważyłem dziwne zachowanie Baltazara. Kot przychodzi do salonu i przenikliwie miauczy. Wołam go do siebie tradycyjnym kici-kici, ale nie przychodzi, więc idę po niego. Biorę na kolana, głaszczę i drapię w ulubionych miejscach. Chwilkę poleży, ale zaraz się zrywa i galopuje do kuchni. Słucham co tam robi i wydaje mi się, że chlipie wodę z miseczki. No to okay, pewnie mu się chciało pić! Po chwili jednak przychodzi do salonu, delikatnie wachluje ogonem i przeraźliwie miauczy. No to go wołam: kici-kici. Po którymś razie idzie powolutku w moją stronę, ale jakieś pół metra przed moim fotelem pada na panele i patrzy na mnie. Wstaję i próbuję go podnieść z podłogi – trudne do wykonania, bo robi się wiotki i przelewa przez ręce. W końcu udaje mi się go dźwignąć i niosę tą kupę futra na podgrzewany parapet. Tam kocisko się rozciąga i usypia. Jakiś czas jest spokój. Byle do wiosny!

Baltazar na parapecie

12:40, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 02 marca 2015
urodziny Baltazara

Mój kot Baltazar urodził się w Bydgoszczy 02 marca 2011 roku. Od tamtej chwili mijają właśnie cztery lata. W tym czasie z maleńkiego kiciusiątka urosło wielkie, ważące 7 kilogramów kocisko. Ogólnie rzecz biorąc jest to zadzior i zaczep, rozrabiaka i dokucznik, ale kocham swojego kota i składam mu najserdeczniejsze życzenia. Ściskanko i mizianko było już rano, co wcale nie oznacza, że teraz popołudniu go nie będzie.

15:57, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 23 lutego 2015
Dzień Kota

Dokładnie tydzień temu świętowaliśmy Międzynarodowy Dzień Kota. Już z samego rana, gdy tylko znudziło się leżakowanie, włochate towarzystwo zaczęło rozrabiać. Tuż przed piątą, jakby wiedzieli, że nic im nie grozi, bo mają święto, zaczęło się pomiaukiwanie, drapanie w drapak i uprawianie akrobatyki przestrzennej (niekoniecznie na czterech łapach) (nie zawsze na podłodze - dobry był też fotel, parapet, szafka i łóżko, gdzie Państwo próbowali spać!). Wstałem i powolnym ruchem z jednym tylko otwartym okiem poszedłem do kuchni. Miseczki jak zwykle zapełnione w około 30%, ale dla kotów to już dawno oznacza, że jest pusto. Miska musi być czubato zapełniona chrupkami - wtedy wiadomo, że jest co jeść (a i przy okazji da się trochę porozsypywać na prawo i na lewo). Do drugiej miseczki Bozita z renifera i na małe talerzyki pasta Miamour (uwielbiana przez Baltazara i jego starszego kompana Boossa). Sam poszedłem jeszcze do łóżka - nikomu nic nie zrobiłem, żeby wstawać o piątej rano.

Dzień Kota

Przy porannej kawie Baltazar i Boossik przyjęli od Pańci i Pańcia życzenia z okazji kociego święta. Były uściski, mizianko, mruczanko i mocne całusy. Idzie wiosna, więc oba koty strasznie gubią futro. Każdy całus takiego Włochacza to późniejsze kilkuminutowe wycieranie twarzy z kudełków. Cóż jednak począć, gdy się kocha te stworzenia? Nic nie można zrobić.

dzień kota

20:33, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 12 stycznia 2015
niezawodny dostawca

Chcemy z Baltkiem poinformować futrzastą społeczność, że naprawdę niezawodnym dostawcą kocich smakołyków jest zooplus. Zamówienie realizowane jest szybko sprawnie i niezawodnie. 

nasz dostawca kocich smakołyków

Jesteśmy zadowoleni. Jedzonko i żwirek dochodzą na czas, więc można spokojnie spać:

spokojny sen Baltka 

15:50, baltazar23wielki
Link Komentarze (1) »
środa, 07 stycznia 2015
Solina

Dziś pakowanie. Jadę na kilka dni do Soliny. Nigdy nie byłem w Bieszczadach. Dziwne to trochę, bo pół życia spędziłem w harcerstwie, a każdy harcerz powinien był tam dotrzeć (!). Trochę późno, ale zawsze lepiej teraz jak nigdy.

Jak tu się schować w tej torbie

W pakowaniu torby pomagał mi Baltek - cały czas kombinował, jakby tak dyskretnie schować się na dnie... może nie zauważy i zabierze ze sobą.

może się uda?

22:19, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
sobota, 03 stycznia 2015
prezent spod choinki

Jeszcze dźwięczy w uszach "Cicha noc, święta noc", jeszcze unoszą się w powietrzu zapachy igiełek jodły kaukaskiej, a już niestety po Nowym Roku. Mikołaj był u nas wcześniej w te święta. Już 23 grudnia! Zostawił prezenty bo obawiał się, że - przy braku śniegu - może się nie wyrobić na czas. 

 prezenty 2014

Zgodnie z zasadami prezenty spod choinki rozdaliśmy sobie pod koniec uczty wigilijnej, a przed kolędami. Między innymi dostałem kask rowerowy (wg instrukcji użytkowania nie wolno w nim nurkować), którego opakowanie papierowe stało się świetną kryjówką do zabawy.

prezent spod choinki

17:12, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 23 grudnia 2014
niebieska kropeczka nowej zmywarki

Popsuła się zmywarka, więc nabyliśmy nową. To Siemens SN66L081. Dostarczyli i zamontowali przed kilku dniami. W demontażu starej Candy pilnie pomagał mi Baltek – usiadł jak Sfinks i obserwował kolejne moje ruchy.

brak zmywarki

Z czasem, gdy w kuchni stworzył się bałagan kot znudzony tym „patrzaniem” nie wytrzymał i ostatkiem sił - doszedłszy na drapak - usnął snem twardym. Nowa zmywarka wpasowała się dokładnie w miejsce starej. Podłączenie zajęło 3 godziny, ale udało się i wszystko działa. Stan pracy po włączeniu sygnalizuje niebieska diodka, która kieruje punktowe światło na podłogę (ostrzega, żeby nie otwierać, bo zmywa). Zauważyłem, że ten niebieski punkcik bardzo zainteresował Baltusia. Przeżycia są wielkie, bo gdy się podkłada łapkę, punkcik znika albo pojawia się na łapce. Zaczyna pracować wyobraźnia, wysuwają się pazurki, które za wszelką cenę chciałyby tą niebieską kropeczkę schwycić. Zabawa przednia, ale nie wiem tylko, jak długo to drapanie wytrzymają meble?

 

14:15, baltazar23wielki , psoty
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 09 grudnia 2014
image w internetowym świecie

Z pewnością wielki wpływ ma obecność kota w czasie tworzenia jego image w internetowym świecie zdarzeń. Spójrzcie sami na te rozświetlone dwie żarówki. Czy można w takich warunkach coś przeinaczyć, skłamać lub wymyślić. Wątpię, spojrzenie jest tak przenikliwe, że tylko prawda ma jakiekolwiek przyzwolenie.

Koordynator wpisów internetowych

21:30, baltazar23wielki
Link Komentarze (1) »