Kot Baltazar - urodzony 02 marca 2011 zmarł 12 lipca 2017 roku o godzinie 8:30. Miał 6 lat 4 miesiące i 10 dni. ŻEGNAJ KOCHANY PRZYJACIELU
Zakładki:


Darmowe fotoblogi
poniedziałek, 29 maja 2017
chory Baltuś

Wracam w środę (24-05-2017) z pracy do domu, a tu nikt mnie nie wita. Sytuacja dziwna trochę, bo Baltek zawsze pierwszy staje na progu. "Nic to" pomyślałem "Może jakiś foch?" Koty miewają fochy różnego rodzaju, czasami bezzasadne i bez powodu. Nałożyłem obiadek na talerz. Patrzę w stronę salonu i widzę Baltusia. Idzie powoli i ociężale. Kładzie się w gabinecie w progu. Dyszy bardzo, a z pyszczka leci mu piana. Oddycha bardzo szybko, ledwo stoi na łapach. Bierzemy go z Eweliną do kuferka i zawozimy do Kliniki na Rzgowską. Na szczęście nikogo nie ma, więc od razu wchodzimy do gabinetu. Osłuchanie kota jest niepokojące. Robią mu RTG klatki piersiowej. Zakładają wenflon. Ma lekki obrzęk płuc. Mierzą ciśnienie i tętno - są w normie. Temperatura w normie. Echo serca jest niepokojące: przerośnięta lewa komora serca i znaczne powiększenie lewego przedsionka. Baltuś ląduje w komorze tlenowej. Musimy pozbyć się obrzęku na płucach i w osierdziu. Zostawiam go tam do 21:00. Dostaje zastrzyki i recepty na tabletki.

Baltuś jest chory

Dziś po kilku dniach leczenia jest zdecydowana poprawa. Obrzęk płuc ustąpił. Oddech normalny bez duszności. Jetem dobrej myśli. Rekonwalescencja przebiega poprawnie, a pacjent wraca do sił.

Baltazar

21:25, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 11 maja 2017
rozbudowa domu na wsi

Ledwo skończyli roboty w domu, a już zaczynają kolejny remont. Na wsi łazienka ma być powiększona i zmodernizowana. Nowa armatura, nowe płytki, ogrzewanie podłogowe, nowe oświetlenie sufitowe i boczne, nowe okno i drzwi. Wanna będzie narożna. Rozpoczęto od wyrzucenia niepotrzebnych śmieci, stara pralka wyjechała na złom. Wkrótce będą docieplone ściany. O jak ja tego nie lubię!

18:58, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 05 maja 2017
kwietniowe wpisy
  • Gdzie są kwietniowe wpisy? 
  • ahm ...
  • Zapytam jeszcze raz: Gdzie są kwietniowe wpisy? 
  • Jakby Ci to wytłumaczyć?
  • No słucham!
  • Tak wiele się działo Baltinku, że przeoczyłem...
  • No i?
  • Wybaczysz mi?
  • To zależy od aktywności w maju.  Zobaczę! :) 

Baltazar

23:10, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 marca 2017
nowy drapak

Się już kiedyś słyszało, jak się Pańcia z Pańciem naradzali na kupno nowego drapaka. Pańcia twierdziła, że stary już taki brzydki, Pańcio mówił, że jeszcze trochę musi wytrzymać. No to wspólnie z Cezarem staraliśmy się wykończyć go i dzień w dzień pazurami obu przednich łap drapaliśmy intensywnie, aż wreszcie puściły nici i się wszystko rozleciało. Dodatkowo skakałem po górnej leżance, żeby jak najszybciej się rozkalibrowała. Uff! Udało się! Stary drapak wyleciał przez okno, a z okazji Dnia Kota do mieszkania wniesiono karton z nowym drapakiem - kupiony na allegro, produkcji niemieckiej. Zmontowany stanął w tym samym miejscu, co poprzedni. Zaprzyjaźniliśmy się szybko, po wielu testach i sprawdzonych możliwościach rezydujemy tam wraz z Cezarem. Oto kilka fotek:

nowy drapak

drapak

drapak

drapak

drakak

drapak 2017

15:04, baltazar23wielki , kocia solidarność
Link Komentarze (1) »
wtorek, 21 marca 2017
Wiosna, choć jeszcze zimno

Wczoraj astronomiczna, a dzisiaj kalendarzowa i wreszcie jest: Wiosna 2017. Nareszcie będzie ciepełko - tak potrzebne wszystkim.

Baltazar XXIII Wielki

09:01, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 lutego 2017
Kocia Mowa

Kocia mowa jest tajemna: /miłego czytania/

Balti

15:53, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 17 lutego 2017
Dzień Kota 2017

Dziś Dzień Kota. Wobec powyższego musi być prezent. W tym roku kupiliśmy dostojnemu Włochaczowi nowy kilkupiętrowy drapak. Zdjęcia i relacja z przekazania prezentu w najbliższych dniach. [Czekamy na dostawę]

Dzień Kota 2017

08:31, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 27 stycznia 2017
nowy rok - stare zasady

Już się prawie kończy styczeń i pierwszy miesiąc nowego roku 2017 wsuniemy do archiwum. Trzej Królowie przynieśli nam tym razem tęgi mróz

nocne wypady do lasu

(w lesie, gdzie bardzo lubię spacerować było w kryzysową noc minus 21°C). No to wyobrażacie sobie, jak bardzo marzną łapy. Wytrzymać można tylko chwilę, a gdy się wróci to natychmiast na zapiecek. Tam jest cieplutko.

Baltazar

Pańcio pali w piecu aż huczy, a komin gorący.  Niechby już było słoneczne lato. Spacerowałoby się po lesie bez ograniczeń.

Baltazar

Po powrocie z lasu często odpoczywam na II piętrze, odwiedzając Ewelinkę. Nikt ode mnie nic nie chce. Jest cisza i  święty spokój.

Cisza i spokój na II piętrze

13:41, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 grudnia 2016
bez śniegu

Za nami święta Bożonarodzeniowe. Teraz czekamy na Nowy Rok. Zimy nie było i nie ma.

świerk Pozostaje leżakowanie.

łapa Baltusia

Może styczniu coś się zmieni.

łapa Baltusia

 

13:46, baltazar23wielki
Link Komentarze (1) »
wtorek, 13 grudnia 2016
świąteczny czas

Nadchodzą święta i wszystkim nam udzieliła się wspaniała atmosfera. Pańcio zainspirowany licznymi zdjęciami zwierzaków w internecie w strojach Mikołaja uzgodnił z Pańcią, że poszyją dla mnie i dla młodszego kolegi Cezara takie fajne mikołajowe czapeczki. Szybko ustawiona maszyna do szycia

Singer

i zaraz potem pierwsza przymiarka.

Baltazar Mikołaj

 Cezar początkowo nie dał się przekonać do założenia, ale w końcu udało się:

Mikołaj Cezar

No i czyż święta nie są piękne? A przygotowania do nich?

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 55