Kot Baltazar - urodzony 02 marca 2011 zmarł 12 lipca 2017 roku o godzinie 8:30. Miał 6 lat 4 miesiące i 10 dni. ŻEGNAJ KOCHANY PRZYJACIELU


Darmowe fotoblogi
sobota, 29 grudnia 2012
Nowy Rok 2013

Czas szybko mija. Dopiero co było lato, a już jest zima (kalendarzowa) i jak to zwykle zimą bywa zmieniamy rok. Na kolejny, wyższy i następny. Będzie 2013. Opuszczamy jutro betony, które nas otaczają i jedziemy do naszego lasu. Tam wśród osiemdziesięcioletnich sosen powitamy Go i przez najbliższe 365 dni będziemy się Nim delektować (zachwycać, upajać). Tradycją jest, że w kończącym się Roku (starym) złożyć trzeba życzenia (bliskim, znajomym, przyjaciołom, fanom). Nie mógłbym postąpić inaczej, bo byłoby to wielkie fo pa. Tak więc Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku 2013. Oby nie było gorzej niż dotychczas i niech miłość do kotów trwa wiecznie!

Nowy Rok 2013

22:20, baltazar23wielki
Link Komentarze (4) »
środa, 26 grudnia 2012
Święta i... po świętach

W zasadzie nie lubię tego powiedzonka, ale ma ono w sobie jakąś głęboką prawdę o przemijaniu. Długie oczekiwanie, kupowanie, gotowanie i szykowanie, ogrom przygotowań i cała masa roboty, by w końcu na niebie pojawiła się Gwiazdka. Dwa dni później jest już po wszystkim. Bardziej zaradni i przewidujący wzięli urlopy i mają jeszcze kilka dni laby, a inni już jutro palą rano wrotki w drodze do swych fabryk. Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej roboty, którzy jutro zajmą swe miejsca na stanowiskach pracy.

Jemioła

18:14, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 23 grudnia 2012
Uśpione Renifery

Zastanawiam się, czy Mikołaj ma jakąś szansę żeby jutro przybyć do Łodzi z prezentami? Po pierwsze nie ma śniegu, a po drugie renifery śpią:

Renifer

15:36, baltazar23wielki
Link Komentarze (1) »
czwartek, 20 grudnia 2012
Koniec świata 21 grudnia 2012

Przed jutrzejszym końcem świata...

kapsuła

...samotny kosmonauta wystartuje w kapsule ratunkowej.

20:55, baltazar23wielki
Link Komentarze (1) »
Wesołych Świąt
Gwiazdka 2012

 

 

11:09, baltazar23wielki
Link Komentarze (2) »
niedziela, 16 grudnia 2012
Christmas Stollen

Do Świąt osiem dni. Cały tydzień był mróz i trochę się zaśnieżyło. Od wczoraj jednak lekka odwilż i jakby tak było dalej to Mikołaj przyjedzie dorożką, a nie na saniach. Wczoraj namoczyłem w rumie rodzynki, płatki migdałów i kandyzowane mango. Pokroiłem w drobniuteńką kosteczkę skórkę z cytryny. Wspólnie z Baltkiem robimy dziś do tego ciasto (mąka, drożdże, masło, mleko, cynamon) i będzie Christmas Stollen. Roboty przy nim co niemiara. Smakowitość wysoka, więc warto się zaangażować.

10:56, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
piątek, 14 grudnia 2012
czterość Baltazara - test 1



13:22, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 grudnia 2012
Baltazar kontra Wrangler

Ja to jeszcze jakoś dałem radę, ale moja Pani to już nie za bardzo. Problem polegał na tym, że z zakupionymi butami Wranglera i umieszczonymi w tym kartonie nie można było wyjść ze sklepu w Outlecie Ptaka! Jeden but cały czas uruchamiał alarm. W salonie naprzeciwko było tak samo. Była to jedyna para butów w tym sklepie. Zdeterminowana Pani była już gotowa zrezygnować z tych wyjących i wziąć inne, gdy nagle pikanie ustało i można było pojechać do domu. 

Wrangler

Radość nie trwała jednak długo. Już w poniedziałek, czyli następnego dnia, buty rozpętały alarm kolejno w Realu i w Euro AGD. Dopiero tutaj spotkała je uprzejmość - zostały rozmagnesowane przez sprzedawcę w tego ostatniego sklepu.

13:53, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 grudnia 2012
świątecznie i pierogowo

pierogi

Pół weekendu zajęło Państwu robienie pierogów z kapustą i grzybami. Nie jest znana końcowa liczba sztuk, ale jest ich na pewno dużo. Samej kapusty kiszonej było 5 kg. Do tego micha grzybów suszonych, 2 kilogramy mąki, jaja, mleko itd. Wielką atrakcją niedzieli były kapiące krople z firanki z saloniku, którą po upraniu powiesili w łazience na suszarce nad wanną. Można było wejść do wanny, żeby sobie je połapać. Trzy razy skakanie za kroplami skończyło się źle – firanka zsunęła się z suszarki i wylądowała w wannie. Dwa razy mi się udało – podejrzewano bowiem, że firana zsuwa się sama. Ostatni raz było niestety źle, bo firanka spadła  na mnie i nie mogłem spod niej uciec. Zebrałem porządny ochrzan. Musiałem się uspokoić, bo zagrożono mi eksmisją do garażu (a tam jest aktualnie -3°C! L). Na ławie w saloniku jest nowa potencjalna zabawka: stroik świąteczny. Na razie nie wchodzę i nie ruszam go, ale w poniedziałek jak pójdą do pracy muszę zobaczyć, czy nie ma tam czegoś ciekawego dla mnie…

stroik

 

12:28, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 06 grudnia 2012
Cachet Knabberröllchen Geflügel und Leber
Balti

Dziś rano przy porannej kawie, kiedy to karmiłem Baltusia jego ulubioną kiełbaską z niemieckiego Aldi, zauważyłem mojego kota na tymże opakowaniu. Powiedziałem Baltkowi, że zazdroszczę mu popularności i spytałem, kiedy to pozował do tego zdjęcia. On nic nie odpowiedział. Zwiesił tylko skromnie swój łepek.
09:30, baltazar23wielki
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2