Kot Baltazar - urodzony 02 marca 2011 zmarł 12 lipca 2017 roku o godzinie 8:30. Miał 6 lat 4 miesiące i 10 dni. ŻEGNAJ KOCHANY PRZYJACIELU


Darmowe fotoblogi
środa, 29 lutego 2012
piątka - przybijesz?

piątka

23:28, baltazar23wielki
Link Komentarze (2) »
niedziela, 26 lutego 2012
wierzch fotela

na fotelu

Wierzch fotela to także dobre miejsce do spędzania czasu. Wszystko dobrze widać z góry, a ktokolwiek przechodzi zawsze kota pomyzia. Czyż nie tak?

na fotelu

13:16, baltazar23wielki
Link Komentarze (3) »
piątek, 24 lutego 2012
Baltik

b

b

b

b

17:20, baltazar23wielki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 lutego 2012
hydrofor ALKO

hydro

hydro

hydro

hydro

hydro

21:42, baltazar23wielki
Link Komentarze (2) »
środa, 22 lutego 2012
zimowisko 2012

Śnieg dookoła

Tegoroczne zimowisko przyniosło nam całą masę zdarzeń i mamy wrażenie, że na długo pozostanie nam w pamięci. Przede wszystkim nie chciały się otworzyć drzwi wejściowe - coś tam chyba zamarzło. Klucz nie mógł otworzyć dolnego zamka. W końcu się udało. Gdy już weszliśmy do środka okazało się, że w domku jest bardzo zimno. Termometr elektroniczny nie wskazywał nic, bo kwarc z wyświetlacza schował się głęboko za obudowę. Na drugim odczytaliśmy -11°C. Na dworzu tylko kilka stopni mniej. Włączyliśmy wszystko, co było w dyspozycji i zaraz też rozpalono w piecu. Koty w tym czasie koczowały w aucie, którego wnętrze ogrzewał pracujący silnik. Bardzo wolno się wszystko rozcieplało - gdy szliśmy spać ok. 22:00 temperatura wynosiła już +17°C. Do snu to jest w sam raz, a następnego dnia grzaliśmy na nowo. Takie prawdziwe ciepełko zrobiło się dopiero po dwóch dniach, ale to chyba też dlatego że nadszedł niż i zaczął padać śnieg. Przez noc napadało go multum i cały las wyglądał jak w bajce. Gałązki i czubki drzew przyodziały śnieżne czapeczki. Wszystko zasypane białym puchem. Do tego zamarźnięta Pilica - wyglądała, jakby ktoś zatrzymał wodę w czasie.

 Pilica

sikorka

Baltazar jest bardzo ciepłolubny. Większość czasu kotek poświęcił na wygrzewanie futerka przy piecu, pod piecem i za piecem. Ciekawy był też ptasi teatr za oknem. Powiesiliśmy na dębie za oknem kawałek słoniny i ziarenka w kulistej siateczce. Wzbudziło to wielkie zainteresowanie sikorek, kowalików i sujek. Koty miały dzięki temu cudowne widowisko. Co rusz któryś stawał się kotem "niskopodwoziowym", próbując przyczaić się do maksimum za ramą okna. Towarzystwo trwało nieruchomo w miejscu, a wytrzeszczone oczy aż paliły się do akcji. Niestety szyby zespolone skutecznie oddzielały napastników od namierzanych ofiar.

przy piecu

 Piątego dnia, w czwartek na dworzu zrobiło się ciepło - temperatura przekroczyła zero i w krytycznym punkcie dnia wyniosła +5°C. Nastała odwilż. Początkowo było nawet fajnie, bo znajdujący się na gałęziach i drzewach śnieg zaczął się odrywać i szybował w dół. Wyglądało to przeuroczo. Następnego dnia zrobiło się mglisto, wilgotno i mało przyjemnie. Ciśnienie spadło i wszyscy chodziliśmy senni.

za oknem 

Po tygodniu pobytu zimowisko nasze dobiegło końca. Spakowaliśmy się i chlapu chlapu ruszyliśmy do domu. Dystans to niedaleki - takie małe 80 kilometrów - ale przy padająym deszczu i deszczu ze śniegiem jechało się źle. Tuż przed Kruszowem popsuło się auto. Popsuło się tak skutecznie, że musieliśmy zawezwać wsparcie. Ostatnie 20 kilometrów przebyliśmy na holu. Silnika nie dało się już uruchomić. Troszkę niedobrze, bo awaria popsuła cały miły tydzień. Na końcu okazało się też, że Baltazar jest przeziębiony i ma chory pęcherz. W poniedziałek (20-02-2012) odwiedziliśmy klinikę dla zwierząt na Rzgowskiej, gdzie pani Karolina podjęła leczenie Baltazarowego pęcherza, ale o tym w innym odcinku....

I tak Was wszystkich kocham

18:12, baltazar23wielki
Link Komentarze (4) »
zamiast

sny o potędze

zamiast szaleństw chodzę spać

01:14, baltazar23wielki , sen
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 20 lutego 2012
Światowy Dzień Kota

Niemal założyć się jestem gotów,
bo wątpliwości moich to nie budzi,
że gdzie dom szczęśliwych kotów,
tam i dom szczęśliwych ludzi.

Światowy Dzień Kota

Wszystkim Kotom i ich Przyjaciołom wszystkiego najlepszego w Światowym Dniu Kota (był w piątek, 17 lutego 2012, ale byliśmy na wsi, bez dostępu do internetu).

23:28, baltazar23wielki
Link Komentarze (2) »
niedziela, 12 lutego 2012
Zima trzyma

Baltazar

Zima trzyma. Dziś w nocy było -19°C. Od wczoraj jesteśmy spakowani i niebawem jedziemy na wieś. W tygodniu ma się ocieplić, to może łapy nie pomarzną i będzie można pobiegać trochę po śniegu.

08:52, baltazar23wielki
Link Komentarze (3) »
środa, 08 lutego 2012
rozmaryn

Rozmaryn

20:04, baltazar23wielki
Link Komentarze (3) »
ulubione miejsca

balti

Jedno z ulubionych miejsc spędzania czasu - pralka. Najlepiej gdy jest włączona. Jej wierzch jest wtedy ciepły, co ma olbrzymie znaczenie dla wylegującego się kota. W razie by się znudziło leżakowanie zawsze można popatrzeć na wirujące ubrania. Istny raj.

18:03, baltazar23wielki
Link Komentarze (2) »
 
1 , 2